Agnieszka i Szymuś – szybkie przygotowania i szybki poród z hipnozą

Wiadomość, że Szymon już jest z nami, chociaż jeszcze go nie widać dotarła do mnie w dniu moich urodzin – piękniejszego prezentu nie mogłabym sobie zażyczyć, bo marzyliśmy o nim już od ponad czterech lat. Może właśnie ten czas oczekiwania sprawił, że nawet typowe dolegliwości ciążowe witałam z radością – chociaż przyznaję, że to nieco…